http://www.horror.com.pl/filmy/recka.php?id=150
No panie i panowie wypowiadamy się o Piątku, czy film to jest fajny czy nie, ulubiona część itp. Osobiście uważam, że Jason to niezły rozpierdalacz
I dokładnie się z tobą zgodze .... Chociaż niestety widziałem tylko jedną część...
Jason to mój ulubiony "rozpierdalacz" jeżeli chodzi o slashery.
A sam film... Zdecydowanie jestem zwolennikiem części 1,3,4,6. Natomiast za pomyłkę uznaję 7 & 8. Każdą część cenię za coś innego, i długo by się nad tym wszystkim rozwodzić.
Jeżeli chodzi o kultową "1", to kiedy oglądałem ten film pierwszy raz.. Byłem cholernie zawiedziony (miałem chyba 7-8 lat). Oczekiwałem masy krwi, i jakiegoś makabrycznego mordercy (wtedy byłem na etapie fascynacji Hellraiserem), który swoim wyglądem sprawiłbym, że posram się w gacie ) Tymczasem pani Vorhees (czy Voorhes ? zawsze mi się myli lekko mnie rozczarowała.. Jednak 4 lata później ponownie udało mi się oblookać to "dzieło" i zmieniłem zdanie. Film ma świetny klimat, muzykę, ciekawe sceny mordów, a postać grana przez Betsy Palmer jest realistyczna. Wg. mnie - seria lepsza od Halloweenów i Koszmarów..
Moim zdaniem seria o Piątku Trzynastego z udziałem Jasona Voorheesa który miażdży konstrukcje pod każdym względem jest najlepszą slasherową serią jak do tej pory i raczej lepszej nie będzie. Oczywiście nie wszystkie części są tak zajebiste jak 1,4 czy 6:) ale gdzie Jason tam rozpierdziel na całego:)))) lubie tego gościa w akcji ale nie zabardzo ciekawe są te ostatnie wymuszane części:(((
Dla mnie wszystkie piątki są takie same :/
trudno mi je rozrużnić, jakoś za bardzo nie przepadam za tą serią
Jason X to największy Shit wczechczasów
ale pierwsze cześci są bardzo udane , tak samo podobał mi sia Jason na Manhatanie, dziwny pomysł ale jakoś film nie był już taki sam
Dzuma - Skresl "s" przed hitem i bedziesz mial racje
to prawda, ze wszystkie Piątki sa takie same, mimo to seria ta jest jedna z najlepszych serii jakie powstaly
no i Dzuma ma racje, ze Jason X to "shit" - moze nie wszechczasow, ale jednak "shit"
a co Bub podobał Ci sie Jason X ?????
bo mi wyjątkowo nie :/
macie racje shitem wszechczasów jest Bad Taste
HA !!
Mylicie się, arcynajprzeogromniejszym shitem jest TROLL 2
Mi sie podobały najbardziej częsci 6 i 7 super są a rzeszta cześci spoko moge jeszcze wyróznic czesci 3 i 4. tez miło mi sie ogladało .Wogóle to lubie prawie wszystkie częśći Piątku niezła oprócz X . Tylko siakos nie lubie pierwszej częsci moze dla tego ze dosyc czesto leci w tv .Lubie Piatek za niezłą rzez i Jason który jest Ekstra wyglada i wogóle nie zna litosci .Nio film ma niezły klimat i nie raz siem przestraszyłem ogladając ten film JAson rządi
Piatek 13-ego to klasyk który przetrwa jeszcze wiele czasu ale po co powielac wzór filmu jak zawsze pierwszy sugel jest naj,naj
Piątek 13 to super seria ,ale widziałem:1,2,3,4,9 reszty ni ma.A Jason obok Freda i Pina jest the best
osobiscie wole Fredka niż tego matoła Jasona biegającego po lesie z maczetą,
ale nie ma co ukrywać FRIDAY THE 13th to klasyk i ten film trzeba choć troche lubiec
i szanować hehe
myk jest taki, ze Jason z reguly nie biega, jeno zdecydowanym krokiem idzie, a i tak zawsze jakims cudem udaje mu sie wyprzedzic biegnaca ofiare i skrocic jej meczarnie biegania po lesie w nocy i na boso
myk jest taki, ze Jason z reguly nie biega, jeno zdecydowanym krokiem idzie, a i tak zawsze jakims cudem udaje mu sie wyprzedzic biegnaca ofiare i skrocic jej meczarnie biegania po lesie w nocy i na boso
mieszka cale zycie w lesie to i wszystkie skroty zna
ch**-nie chciało mi się czytać wszytskich wpisów i tylko zalookałem chyba z3 czy 4 od up'a więc nie wiem czy ktoś ju o tym pisał ale... dla mnie najlepsze części to 1,2 i 3... nie chcę powiedzieć,że reszta jest lipna ale dla mnie to już nie ten sam klimat... a w 1 i 2 jest wciąż podtrzymywany klimat zwykłego rozpierdalania ziomków na Crystal Lake'u... w next częściach już nie czuję tego co w 1-szej czy 2-giej... a 3-ecią szanuję za rozpoczęcie klmatu z maską ... i jeszcze uno - denerwuje mnie na maxa,jak piszą,że 2-ga część była chujowa,bo miał worek na głowie :/... dla mnie ten "worek" też miał swój "czar" i własny klimat... napewno nie zrobili tego przez przypadek... gdyby chcieli zrobić cos "śmiesznego" to mogli mu założyć np. maskę Bill'a Clinton'a czy kogoś :/
Friday 13th to jeden z moich ulubionych horrorów.Ale też niepodobają mi sie wszystkie częsci.Fajne zaczynają sie dopiero mniejwięcej od 4(Final Chapter) 6,7,8.W częsci 5 niewiadomo kto zabija a częsc Jason goes to hell był raczej taki kwaśny.A Jason X to fajny filmik ale trochę wymodzony.Zajebisty okazał sie Freddy vs. Jason gdzie można powiedzieć zasłużenie wygrał Jason.Bezsensem było że w cześci 9 z Jasona wyszedł jakiś robal niczym na "Ukrytym" (był taki film gdzie robal z innej planety wchodził ludzią do brzucha i opanowywał cały organizm przemieniająć człowieka w morderce.)No ale do rzeczy czemu tęz Jason w tej 9 częsci miał taką duża spuchniętą głowę?Co to za pomysł porąbany???A pozatym co on na sobie miał jakieś ogrodniczki....Ok słuchajcie kochani mam także prożbe do ludzi na forum jakby ktoś posiadał na Divx Jason takes Manhattan i Jason Lives to prosił bym o jakiś kontakt ok? Z góry dzięki i trzymajcie się wszyscy!!!
no ja ostatnio robie sobie przypomnienie wszystkich piatków, mam zamiar ściagnac jeden po drugim, bardzo dawno ogladałem juz piątki i nawet nie pamiętam czy widziałęm wszystkie, wiem jedno ze widziałem ich kilka, ostatnio ściągnełem sobie dwójeczke, bo cześc 1 mam na vhs, kurcze oglądałem to, ale podczas oglądania czułem jakbym pierwszy raz to widział bo ostatni raz to było jakieś ładne kilka lat temu, musze przyznac ze dwójeczka powala, super klimacik, trzyma w napieciu, kilka razy podskoczyłem na fotelu, a to bardzo lubie, fajne sceny mordów i fajoski klimacik, moim zdaniem dorównuje jak najbardziej jedence, a Jason w worku na łbie wyglądał super
No TAR bo piątki to prawie wszystkie są super.
Dwójka jest fajna,ale mnie się najbardziej 3 podobała.Po prpstu super ( no ,ale nie widziałem 5-8 )
Teraz może wszystkich zaszokuję,ale mnie jedynka mi się najmniej podobała ze względu na...mamunię Jasona.Sam film lubię ze względu na Jasona bo to on stwarza tam całą grozę i nastrój ( nieważne,czy w masce hokejowej ,czy w worku sto razy to lepsze niż walnięta mamunia po 40.
Ogladalem wszystkie czesci i musze przyznac ze poza "Jason X" w ktorym rezyser z Jasona chcial zrobic Robocopa, to czesci od 1 do 9 bardzo mi sie podobaly i nie jestem w stanie wybrac ulubionych
No musze przyznac ze cykl Piatek 13tego to moj ulubiony z gatunku slasherow... czesci I-VII (moze bez V bo tam nie ma Jasona ale i tak dobry) moglbym ogladac w kolko... Bo reszta mi sie nie podobala a Jason X to juz wogole parodia!
osobiscie wole Fredka niż tego matoła Jasona biegającego po lesie z maczetą,
No wiesz, obaj maja inne style mordowania... Freddy dazy do tego zeby najpierw pozadnie wystraszyc swoje ofiary, pozniej doprowadzic do zalamania psyhicznego i na koniec w wymyslny sposob zabic (wszak juz doswiadczony morderca)... A Jason? No on sobie tam maczetka kosi na prawo i lewo, czasem uzyje jakiegos harpunika czy innego narzedzia, ktorym mozna zrobic wielkie kuku (no bo jak mowiles malolat, to co sie bedzie szczypal z ofiarami)... ze chlopaki sie troche od siebie roznia
myk jest taki, ze Jason z reguly nie biega, jeno zdecydowanym krokiem idzie, a i tak zawsze jakims cudem udaje mu sie wyprzedzic biegnaca ofiare (...)
A skad wiesz czy on poza kadrem tam nie biega?
Cytat: No musze przyznac ze cykl Piatek 13tego to moj ulubiony z gatunku slasherow... czesci I-VII (moze bez V bo tam nie ma Jasona ale i tak dobry) moglbym ogladac w kolko... Bo reszta mi sie nie podobala a Jason X to juz wogole parodia!
ja ostatnio oglądam wszystkie pod rząd, tzn. p[rzypominam sobie, i powiem tak narazie jeszcze nie widziałem tylko, a moze jednak kiedyś czesci 7 i 8
Jason idzie do piekła to shit straszliwy i podobne mam odczucia co do czesci 6 która wczoraj oglądałem własnie, to juz mi się bardziej podobała 5 (choc Jasona tam nie było), ale miała 100x lepszy klimat
jak narazie friday 13 1-4 dla mnie rządzą
eeee, ja tam za bardzo nie przepadam za piątkiem trzynastego i tegospecjalnie nie ukrywam. Mało straszy mnie pani Vorhees biegająca z nożem po kampusie i mordująca nastolatki. Eee Poza tym jakiś dziwny jest ten film.. A każda kolejna część (oprócz 4 i 8 bo ich nie oglądałem) jest coraz gorsza. Mam nadzieję, że nie naślecie na mnie żadnego Jasona ale osobiście nienawidze slasherów... Oczywiście poza "Koszmarem z Ulicy Wiązów" (jedynką!! kolejne części to niesamowite, zajebiste shity!!) i jedynką "Piątku" którą da się obejrzeć ... Ale gdy ostatni raz to oglądałem o mały włos nie zasnąłem Ech, rozpisałem się no to juz kończe, nie będę zawalać miejsca moimi wypocinami... O bluzgi proszę na gg 7894462, hehe, tylko bez pedałów proszę
chocby niewiem kto co mowil to ja i tak bede trzymal sie swojej opini Piatek to moja ulubiona seria, a tuz zanim halloween idzie
uwielbiam sagę o Jasonie!!! jestem szczęśliwym posiadaczem wszystkich (oprócz 9 i FvsJ) na oryginalnych DVD i często je sobie wyświetlam w domowym zaciszu. jednak wydania dvd oprócz 1 i X są takie sobie jeśli chodzi o dodatki (tylko trailery, a w 7 i 8 nawet tego nie ma). na płycie z 1 jest fajny dodatek w postaci krótkometrażowego filmu pt. Return to Crystal Lake, a w nim wywiady z Betsy Palmer, Adrienne King, Szonem Kaningamem, Victorem Millerem i Harrym Manfredinim. Dużo ciekawych rzeczy można się tam dowiedzieć! A na płytce z Jasonem X też jest film dokumentalny, gdzie mamy wywiady z Kanem Hodderem i Szonem Kaningamem a także z paroma innymi typami.
Wiem, że to może wydać się śmieszne, ale kolekcjonuję tylko i wyłącznie filmy oryginalne (DiVXy oglądam u kumpli). Mam ambitny zamiar kupowania sobie rzadkich w naszym kraju horrorów na DVD za pomocą Amazona (mam nadzieję, że są uczciwi). A może ktoś z Was zna dobry sklep internetowy, gdzie można nabyć fajne horrorki na DVD w regionie 2?
Jason wymiata mogę z czystym sumieniem umieścić ją na 2 miejscu w moim rankingu :> na 1 nadal utrzymuje się Szanowny Pan Charles Lee Ray za młodu naoglądałem się Chuckiego i do dzisiaj jest dla mnie najlepszy ta jego wulgarność i bezlitosność :] a przecież tak niepozornie wygląda
Wiem, że to może wydać się śmieszne, ale kolekcjonuję tylko i wyłącznie filmy oryginalne (DiVXy oglądam u kumpli). Mam ambitny zamiar kupowania sobie rzadkich w naszym kraju horrorów na DVD za pomocą Amazona (mam nadzieję, że są uczciwi). A może ktoś z Was zna dobry sklep internetowy, gdzie można nabyć fajne horrorki na DVD w regionie 2?
Nie śmieszne, lecz szlachetne i rozsądne. Sam zbieram tylko oryginalne DVD, choć z kasą średnio, a kupuję głównie przez angielski Amazon.
Co do "Piątków", to pierwszy uważam za badziewie, a kolejne są w mniejszym lub większym stopniu ok. Najbardziej podobała mi się trójka i wylatujące oko na sprężynce, kto widział ten wie;). No i trójeczka jest chyba najbardziej gorowa ze wszystkich. Drażni mnie natomiast brak zróżnicowania temperatur pomiędzy poszczególnymi częściami. Nie mógł bym zrobić maratonu i oglądać wszystkich pod rząd, bo bym się szybko znudził tym samym monotonnym klimatem i wałkowanymi w kółko tymi samymi schematami rozwiązań fabularnych. Dlatego lubię "Jason zdobywa Manhattan", bo zmienia się wreszcie lokacja i film jest trochę z przymróżeniem oka opowiedziany...
W "Piątku trzynastego" wkurwiają mnie te zawsze te głupie i nieciekawe nastolatki, dlatego cieszę się kiedy w końcu przychodzi Jason i robi z nimi porządek.
jak dla mnie pierwsze 3 czesci były najlepsze, niestety nie widziałem 5,6,7,8, ale jason x i part 9 nie sa zbyt dobre, jak ktos chce sprzedac jakies filmiki na divixie to jestem chetny szczególnie moje zaległosci w tej serii
MOje ulubione to 1,2,3,4, i 7. Nie chce mi sie pisać o nich.
Cytat: MOje ulubione to 1,2,3,4, i 7. Nie chce mi sie pisać o nich.
dokładnie to są takze moje ulbione, pozostałe są raczej kiepskie, albo wogóle do nieczego się nie nadają
Tak z ciekawosci sie spytam bo mi sie szukac nie chce - ile kosztuje koszt przesylkki w Amazoni.co.uk do Polski??
Tak średnio jakieś 2 funty od płyty.
Wyrazna inspiracją dla rezysera Piątek 13-go był olbrzymi sukces Halloween.Podobnie jak Carpenter , rezyser Cunningham używa w tytule święta oraz skupia sie na
ukazywaniu wyczynów tajemniczego mordercy ćwiartującego młode ofiary.Pomiedzy
tymi obiema seriami filmowymi rozciąga sie krótki acz żywotny cykl filmów SLASHER
, cholernie schematycznych i przeznaczonych raczej na rynek video.Film zaczyna sie
podobnie jak Halloween , wraz z ukazaniem na ekranie domu widzianego z punktu
widzenia mordercy.Przez cały film ten punkt widzenia mordercy będzie sie pojawiać
regularnie , najczęsciej zapowiadając jakąś brutalną zbrodnie.Te filmy slasher , w tym
i ten , zazwyczaj podkreslają ( nie dość skutecznie ) jakiś moralny komunikat skierowany do społeczenstwa a w szczególnosći do ludzi młodych , którzy zresztą są
bochaterami tego typu filmów.Czy jest to ostrzeżenie przed paleniem narkotyków ,
czy przed uprawianiem seksu z kim popadnie , czy też przed zapuszczaniem sie w las
w srodku nocy , młodzi bochaterowie ( że tak ich nazwe ) giną zazwyczaj tuż po
złamaniu któregoś z tych zakazów.Jednak nie wszyscy oddają sie tym grzesznym
praktykom.Jest zazyczaj jedna osoba ( prawie zawsze dziewczyna - dziewica ) która
odizolowana od reszty grupy jest poza zasięgiem mordercy.Na koncu gdy tylko
ona zostaje przy życiu , musi stoczyc pojedynek z mordercą.Ponieważ jest
wysportowana i potrafi myslec ( w przeciwienstwie do jej kolegów , którzy myslą tylko
o... Wiadomo ) zawsze wyjdzie cało z opresji.Zabije morderce który oczywiscie w
chwile pozniej.....zniknie.Jesli jakiś horror konczy sie w ten sposób ( a wiekszosc tak )
yo oznacza że już kręcą czesc druga i planują trzecią.
Jednak wg mnie Piątek 13-go nie siega poziomu Halloween.W tym pierwszym
mamy jednowymiarowych młodzików i ich dialogi które ograniczaja sie do zdan
typu " Zróbmy coś ".Z pewnoscią film cierpi na brak stylu.Kamera z punktu widzenia
mordercy i kałuży krwi to jeszcze nie styl.Pozniejsze filmy slasher też będą cierpiec z
tego powodu.Niepokojąca atmosfera w Halloween opiera sie w dużej mierze na
sugesti a nie na pokazywaniu morderstw.Biała maska Meyersa wyłaniająca sie z
ciemnosci to nie to samo co banalne ogladanie przyszłych ofiar oczami mordercy w
Piatek 13-go.W filmie widac wyrazny brak jakiejkolwiek subtelnośći.W soundtracku
Harry Manfredini nieustannie kradnie od Bernarda Hermanna ( Psychoza ) bez
cienia finezji - sciezka dzwiekowa czesto zaczyna sie szeptami " Kill , Kill , Kill ".Film
jest wyłacznie szeregiem brutalnych scen mających na celu wywołanie szoku , czesto
scen nie mających nawet rytmu i logiki - ciała pozostawiane przez morderce w
łóżkach , trupy zwisające z drzewa.Chociaż zakonczenie , gdy morderca zostaje
odkryty , wywołało u mnie pewien poziom intensywnosci i napiecia.Piatek 13-go jest
z pewnośćią filmem subtelnym i nawet z zaskoczebiem gdyby go porównac do całego
szeregu w ogóle pozbawionych stylu , finezji czy chocby cienia oryginalnosći sequelów
i imitatorów.Na koncu Piatku 13-go jest mała niespodzianka - Cunningham niezaprzeczalnie zapożyczył to od Carrie ( 1976 ) , lecz wg mnie robi to bardzo
gustownie tworząc atmosfere perfekcyjnej ciszy i spokoju zanim brutalnie ją
roztrzaska.( odcięta głowa matki Jasona ).
Dla mnie serila Piątek 13-ego to jedna z najlepszych slasherów drugie to serila Halloween. Uważam jednak, że skopali 9 i 10 cześć
Cytat: myk jest taki, ze Jason z reguly nie biega, jeno zdecydowanym krokiem idzie, a i tak zawsze jakims cudem udaje mu sie wyprzedzic biegnaca ofiare i skrocic jej meczarnie biegania po lesie w nocy i na boso
Masz racje! Ale ofiara, z drugiej strony, zawsze sie wypieprzy, potknie, walnie konarem w leb, wpadnie do dziury,wejdzie na grabie, samochod jej nie odpali, etc.
Takie juz sa prawa tej serii, lol. I innych horrorow tez.
[ Dodano: Czw 02 Wrz, 2004 ]
Cytat: Jednak wg mnie Piątek 13-go nie siega poziomu Halloween.W tym pierwszym
mamy jednowymiarowych młodzików i ich dialogi które ograniczaja sie do zdan
typu " Zróbmy coś ".
Dla mnie to wlasnie Haloween zajezdza cienizna... NIe mowie ze "Piatek..." to arcydzielo gatunku, ale przy nim Haloween jest jakis mdly i pozbawiony radosnej rozpierduchy, w ktorej nikt Jasonowi nie dorowna (Freddy?). Zamiast nastolatkow mamy tutaj goscia, ktory sciga tego biednego Myersa przez wszystkie odcinki i nieudolnie proboje go zalatwic. Kazdy odcinek wyglada tak, ze Myers kogos zalatwi, przyjezdza Donald Pleasence i proboje go schwytac (ustrzelic), co mu sie udaje lub nie udaje - a jak mu sie udaje, to w nastepnej czesci okazuje sie, ze mu sie jednak nie udalo. I znowu to samo. Seria jest skonczona IMHO. Potwierdza to "Haloween 20 lat pozniej" Nadchodzi czas pojedynkow. Stawiam na MYERS vs. Jason, ew. Myers vs Freddy vs Superman. Tworcom brak juz pomyslow - Aliens vs. Predator - co za porazka... O dziwo odpowiada za nia rezyser Event Horizon
[ Dodano: Czw 02 Wrz, 2004 ]
Cytat: Tak z ciekawosci sie spytam bo mi sie szukac nie chce - ile kosztuje koszt przesylkki w Amazoni.co.uk do Polski??
10 zl z hakiem, przy czym film potrafi przyjsc juz po 3 dniach.
Zainteresuj sie tez blackstar (maja czasami taniej niz na amazon
Cytat: O dziwo odpowiada za nia rezyser Event Horizon
Który to byl jedynym jego udanym dzielem.Dotychczas srednie Mortal Kombat (srednie dla fanów gry - dla innych porazka) i kiepy pokroju: Residenta, Soldiera. Brrrr. Co do AvsP - moge powiedziec - wiedzialem, ze tak bedzie... Mlodziezowe kino akcji. Nie czekam na RE2 i nie pije zdrowia tego Pana - a raczej pana - gdyz potrafi zrobi kniota z rzeczy z wielkim potencjalem.
Cytat: Soldiera
co chcesz od tego filmu genialne kino klasy B a na pewno lepsze od RE i MC
Cytat: Wyrazna inspiracją dla rezysera Piątek 13-go był olbrzymi sukces Halloween.Podobnie jak Carpenter , rezyser Cunningham używa w tytule święta oraz skupia sie na
ukazywaniu wyczynów tajemniczego mordercy ćwiartującego młode ofiary.Pomiedzy
tymi obiema seriami filmowymi rozciąga sie krótki acz żywotny cykl filmów SLASHER
, cholernie schematycznych i przeznaczonych raczej na rynek video.Film zaczyna sie
podobnie jak Halloween , wraz z ukazaniem na ekranie domu widzianego z punktu
widzenia mordercy. ).
za co ten ktos dostal bana (4 ostrzezenia ma?) bo jak dla mnie calkiem ciekawie choc troche pogmatwanie pisal ale nie widze u niego jakis zlych bardzo rzeczy w postach?? hmmm?
Cytat: za co ten ktos dostal bana (4 ostrzezenia ma?) bo jak dla mnie calkiem ciekawie choc troche pogmatwanie pisal ale nie widze u niego jakis zlych bardzo rzeczy w postach?? hmmm?
http://horror.superhost.p...tail&userid=418
"Friday the 13th: Final Chapter" to jeden z najlepszych slasherów ever i jak dla mnie ostatnia sensowna częsc. Wszystko wypuszczone pozniej jest poziomu bajkowego - gdyby nie osoba Jason'a mislibysmy idealny opał
no ja bym jeszcze dopowiedział ze do pierwszych 4 partów mozna jeszcze przyczepic jak dla mnie bardzo dobry part 6
neeeeeee 6 to śmiech na sali, juz czesc siódma ma cos bardziej z klimatu pierwszych czterech
dla mnie 7 part jest o wiele gorszy od 6, to juz nie jest to samo, zdolnosci tej kolesiowy robia wogole inny klimat niz w pierwszych czesciach
6 to najlepsza część serii o wesołym Dzejsoniku, przynajmniej bez ziewania da się oglądać.
6 była by kul gdyby nie kurefsko naciągane przywrócenie Jason'a do 'martwego zycia' - prwdopodobieństwo, ze buchnie akurat w to miesjce bylo równe licznikowi majtek zdjetych przez głowe. Mogli wymysleć coś bardziej wiarygodnego.
No właśnie dzięki temu, ze jest tu wszystko tak nieprawdopodobne (jak zresztą w całej serii) ale podane z przymrużeniem oka, film daje się oglądać.
z przemruzeniem oka powiadasz - o ile 6 da sie tłumaczyć textem "jakos musieli go ozywic" to jak przymruzyc gały na pogromce Jason'a w 7, starego (wodnik szuwarek?) przebijającego pomost? to mozna bylo skobczyć na wiele sposobów, chociazby poprzez zacwiartowanie packą na muchy, ale nie tak... ciemnota ze strony rezysera. tak to jest gdy scenariusz pisze gośc od erotyków;]
Cytat: 6 to najlepsza część serii o wesołym Dzejsoniku, przynajmniej bez ziewania da się oglądać.
no własnie ja ostatnio to oglądałem w tv, ale znudził mnie i poszłem spac w połowie, bo wiem dokładnie, ze nic tam ciekawego pózniej i tak nie było
Telegazeta ---> "Piatek 13'stego VI - Jason znowu zywy!" - serial grozy produkcji amerykańskiej rotfl
no bo to w sumie jak serial jest
Cytat: No właśnie dzięki temu, ze jest tu wszystko tak nieprawdopodobne (jak zresztą w całej serii) ale podane z przymrużeniem oka, film daje się oglądać.
no sory ale jezeli chca juz zrzynac z Jamesa Bonda to mogliby to lepiej robic
ale i tak poza 10 najlepsza czesc!
Najlepsze były 1-6. W siódemce troszeczkę mnie wk*$#@ła bohaterka z psycho zdolnościami ( bardziej to przypominało NIE DOWIARY ). 8 była taka sobie ale uważam że jasio "ciks butt" jak to powiedział butthead oglądając "smells like teen spirit" Nirvany
no mam nadzieję, że dotrwam do 8mki - ciągle nie mogęwrócić do 56minuty VII czesci :/
ech - już 5tą się gorzej oglądało - - - jedynie początek 6tki był lepszy
wydaje mi się, że jak "łyknę" całą serięHelołinu - to będzie mi siębardzije podobał
Piątek 13-go cała seria jest do niczego.Zyskała rozgłos większy niż reszta slasherów tylko dzięki temu że jej dystrybutorem była duża firma PARAMOUNT.I tyle.
czy ja wiem czytaki do niczego...na moj gust...zaj%%%%...choc ostatnio odswierzylem sobie 5 i sie nudzilem momentami...hheeh ale lubie friday...:)
Pierwsze cztery party są na prawde ciekawe, jeśli sie komuś nie podobają to trzeba być dupkiem. Film zyskał rozgłos nie z powodu promocji większej firmy tylko poprostu dzięki dosyć ciekawej fabule jak na slasher. Oczywiste jest to, że wiele podziemnych produkcji posiada lepszy i ciekawszy klimat jak np. Black Chrismtas czy Just Before Dawn, ale pierwsze cztery częsci są co najmniej na równi z tymi obok wymienionymi, może ciutke niżej, oczywiście reszta cześci przygód Jason'a to totalne gówno dla dzieci, jeśli wam to bawi to jesteście żałośni bo nawet mi sie brechtać z tego nie chce. Nawet jeśli niektóre morderstwa są ciekawe to albo początek albo koniec totalnie spierdolony, więc po jaką cholere o tym pisać ? oO heh pozdroo
To one mają wogóle fabułę.? Jesli tak to ogranicza sie ona do kolejnych wyczynów mordercy i gołych lasek biegających na ekranie.A " Tuż przed switem " miał nie tyle lepszy klimat co aktorsko był lepszy.W tego typu filmach aż trudno mówic o jakimkolwiek aktostwie.A firma Paramount to był ogromny dystrybutor który rzadko produkował horrory a już na pewno nie horrory dla młodzieży jak ten.No bo spójrz na Piątek 13-go a powiedzmy na Tuż przed switem który jest wogóle nieznany ( teraz może sie coś w tym kierunku zmieni ).Ten drugi jest lepszy i bardzo podobny do Piątku 13-go.Ponadto nie powstał wcale jako odpowiedz na PIątek 13-go gdyż powstał w tym samym roku a rezyser w jednym wywiadzie ( ze strony HISTERIA LIVES ) przyznał że nie oglądał w tamtym czasie żadnych filmów Slasher a więc nie można mówic o zadnym kopiowaniu.
Ale Piątek 13 miał dużego dystrybutora i osiągnał sukces na który nie zasłużył , a co powinno przypaść Tuż przed switem.
to jest tylko rzecz gustu, zamknijmy ten temat. btw! niektóre ofiary z piątku trzynastego w szczególności final chapter ginęły tak nagle, że można było spokojnie dostać zawału serca oglądając film w odpowiednim klimacie, a fikcyjne trupy mnie jakoś nie przerażają. na takim Jasonie mógłby sie wzorowac jakiś psychol, któremu spodoba sie sieczka i powurzynałby troche lódu, także slashery są o wiele ciekawsze
Piszesz coś takiego :
Cytat: jeśli sie komuś nie podobają to trzeba być dupkiem.
Cytat: jeśli wam to bawi to jesteście żałośni
A po chwili: Cytat: to jest tylko rzecz gustu
Sam sobie zaprzeczasz.
Quentin Tarantino rozważa realizację kolejnej części horrorowego cyklu "Piątek 13.", którego bohaterem jest maniakalny zabójca Jason Voorhees. Tarantino miałby nie tylko wyreżyserować obraz, ale również napisać do niego scenariusz. Wstępne rozmowy w tej sprawie odbędą się jeszcze w tym tygodniu w siedzibie studia New Line Cinema.
"Piątek 13.", którego pierwsza część miała swoją premierę w 1980 roku, do dnia dzisiejszego doczekał się 10 części, z których ostatnia "Jason X" trafiła do kin w roku 2001. Dwa lata później Jason Voorhees pojawił się u boku Freddy'ego Kruegera w przebojowym "Freddy vs. Jason".
Zachęcone sukcesem tego obrazu studio New Line Cinema czyniło starania realizacji kontynuacji filmu, w której pojawiłby się również znany z serii "Martwe zło" Ash, ale ostatecznie nie udało się w tej sprawie osiągnąć porozumienia z Samem Raimi - twórcą postaci.
Jeśli rozmowy z New Line Cinema zakończą się sukcesem, nowy "Piątek 13." będzie pierwszym w karierze Tarantino filmem, którego producentem nie będzie studio Miramax.
źródło: www.filmweb.pl
no ciekawie się zapowiada, moze cos Tarantino zrobi dobrego dla serii, oby i niech Jason do Crystal Lake powróci, bo tam jest jego miejsce
jeszcze dodam, ze film ma się nazywac ''The Ultimate Jason Voorhees"
Oby ten Ultimate Jason... się udał, Bo mam już dość tego hokeisty w kosmosie i z Fredim
Ale jak to robi Tarantino, to przynajmniej powinno być ciekawe. Może wprowadzi jakąs świeżość do serii
Zarąbiście, mam nadzieje że to wypali, lubie styl tego reżysera, nie wiem co z tego wyniknie ale chetnie zobacze co zmajstruje przy tym filmie.
Ja licze na niepowtarzalny klimat, a nie tylko prostą sieczke. Lubie fridaya i mam nadzieje że wyjdzie z tego coś dobrego
Ciekawe,ciekawe,bardzo ciekawe... po tragicznym "Jason goes to Hell" i po średniawym "Jason X" i "Freddy vs Jason" może teraz pokaże się coś ciekawego.
Swoją drogą,zastanawiam się jak będzie wyglądał "FvsJ2",macie coś więcej informacji niż było na serwisie w newsach?
podobno właśnie zrezygnowano z Freddy vs. Jason 2, na rzecz kolejnej częsci Friday 13th, w sumie i dobrze
podobno właśnie zrezygnowano z Freddy vs. Jason 2, na rzecz kolejnej częsci Friday 13th, w sumie i dobrze
Nom, nawet bardzo dobrze
taranto tego nie spieprzy,,, on nie potrafi spieprzyc (4 Pokoje) mu sie udaly... a tylko 4 pokoje byly i nuda nie wialo wcale...kocham jego filmy...i sprawdzi sie i tu
Pierwsze cztery party są na prawde ciekawe, jeśli sie komuś nie podobają to trzeba być dupkiem.
o
Całkowicie bezsensowna część twej wypowiedzi..(dalsza już lepsza). Tak samo można powiedzieć o każdym filmie. Lubię Ring, a kto go nie lubi to jest dupkiem! Ciekawy tok rozumowania Einsteinie..
Odcinki Piątek 13 były zajeb........ Oglądałem je we wakacje i powiem tylko tyle okrutnie się czeoałem
KORNEL przecież razem je oglądaliśmy na TVP1 co nie w piątki szly (mo ze to jakaś aluzja ze puszczali "piątki w piątki")
Ja powiem tyle Jason jest dla mnie najlepszym czarnym charakterem .Co tu dużo mówić i wymieniać.Nie patyczkuje się z nikim jak ma kogoś zatłuc to zrobi to i tyle a jemu nie da się nic zrobić nidy rydy i już w sumie on rządzi
Witam sąsiada z Tymbarku który za moją namową dołączył do forumowiczów
a tak przy okazji to nie widze żadnych sensownych postów na temat Fridaya moze ty małpoludzie coś napiszesz ciekawego o "piąteczku" hmmm...
Piątek13 mnie rozwalił. Jest najlepszym horrorem w moim życiu.
Szczególnie ten Jason był rozwalający.
Okrótnie się czepałem, wrzynałem sę do łóżka gdy to oglądałem.
Witam TYMBARCZAN! LordNecrosQuad i Małpolud siemanko!
nooo... widze że lordzik sie tu zadomowił na dobre no.. ale czas żebym ja coś sensownego napisał-no więc zaczynam:
Friday 13th... no dobra bez ściemy najlepsza seria horrorów na świecie inne... wymiękają!
Jason the Winner???
pozdro wszyscy forumowicze
faktycznie piszecie sensownie ludu z Tymbarka ( najlepsza na świecie seria bo tak)
Swoją drogą Piątki są faktycznie bardzo dobrą serią, ale z tzw.(wg. mnie) tendencją spadkową Pierwsza część, przełomowa, klimat rewelacyjny, ten dźwięk który każdy powiniem rozpoznawać, kolejne dwie też były niczego sobie (no i wkońcu był Jason), natomiast potem powolutku w dół, no ale czego można chcieć, wszyscy wiedzą co i jak, kto i kogo...kotleciki odgrzewane raz prosze
Cytat: Swoją drogą Piątki są faktycznie bardzo dobrą serią, ale z tzw.(wg. mnie) tendencją spadkową
tutaj masz Jimmyk racje ja jak Friday lecial w wakacje to dociagnalem do 6 parta bo dalej to juz po prostu nie dalem rady do 6 jakos trzymalo sie kupy ale pozniej
Cytat: tutaj masz Jimmyk racje ja jak Friday lecial w wakacje to dociagnalem do 6 parta bo dalej to juz po prostu nie dalem rady do 6 jakos trzymalo sie kupy ale pozniej
No ja czesc 8,Jason Goes To Hell oraz Jason X oglądam głównie po to żeby sie pośmiać troche.Ogólnie najlepiej oglądało mi sie Friday the 13th party 1-4 ....te części zdecydowanie najlepsze - klasyka dobrego slasheru.Cześci 5 ,6,7 również lubie chociaż zalatują mi nieco tandetą (szczególnie czesc 7).Tak w ogóle to mam nadzieje,że już żaden nowy film z Jasonkiem nie powstanie,bo co za dużo to niezdrowo
Cytat: Ogólnie najlepiej oglądało mi sie Friday the 13th party 1-4 .... Też jestem tego samego zdanie, ale głównie dlatego że te części były powrzechne leganie w naszym kraju. Dalszych nie widziałem, nawet pirackich wersji. Cytat: 5 ,6,7 również lubie chociaż zalatują mi nieco tandetą (szczególnie czesc 7). Mi tam się cz 7 podobała, ale dobrze by było gdyby wydali jakąś wersję z wmontowanymi usuniętymi scenkami (m.in jak Jason zgniata gościowi czaszkę (scena jest coooool) lub jak panienka dostaje siekierą w twarz. Polecam ten dodatek, pół cd zajmuje. Jedna scena jest nawet chyba bez dżwięku nakręcona ale za to jest w niej komentarz odtwórcy Jasona czyli Kane Hoddera. Cytat: mam nadzieje,że już żaden nowy film z Jasonkiem nie powstanie,bo co za dużo to niezdrowo też jestem tego zdania, ale niestety teraz ludzie patrzą na szmal. Nie ma co.
Cytat: Mi tam się cz 7 podobała, ale dobrze by było gdyby wydali jakąś wersję z wmontowanymi usuniętymi scenkami (m.in jak Jason zgniata gościowi czaszkę (scena jest coooool) lub jak panienka dostaje siekierą w twarz. Polecam ten dodatek, pół cd zajmuje. Jedna scena jest nawet chyba bez dżwięku nakręcona ale za to jest w niej komentarz odtwórcy Jasona czyli Kane Hoddera.
Słyszałem o tych dodatkowych scenkach - napewno są cool Pytanie tylko czemu je wycinali przecież wiadomo,że Jason to kozak i nie patyczkuje sie ze swoimi przyszłymi ofiarami.Poza tym dla fana horroru im wiecej krwi tym lepiej,a już w szczególności w filmach z Jasonem Naprawde nie wiem czemu czesc 7 została tak bezczelnie scenzurowana
Cytat: Pytanie tylko czemu je wycinali wycieli je ponieważ są bardzo brutalne, nawet mnie zaskoczyła ta scena miażdzenia czaszki, dosłownie ją zgniata, krew się leje itd, czy scena jak piłą tnie gościowi brzuch po prosty odlot. Chociaż to dla mnie dziwne bo tylko w części czwartej są dosłowne sceny mordu, np. tasak w twarz, cięcie brzucha nożyczkami itd, ale efekty doń robił mistrz charakteryzacji czyli Tom Savini chwała temu panu za to.
Cytat: Naprawde nie wiem czemu czesc 7 została tak bezczelnie scenzurowana hehe, nie tylko cz 7. Wszystie są powycinane. Z czórki wycięli akurat teksty a nie sceny ale zawsze coś. W części szóstej też nakombinowali, niektóre sceny są poskracane niektóre wydłużona a czasami wogóle inne ujęcia są. Jest to w dodatku który pokazuje w dwóch okienkach "zwykłą" wersję i "alternatywną" wersję i porównania obu. Polecam wszystkim te dodatki, naprawdę warte są przelukania.
mam pytanko, czy jest mozliwość gdzies dopadnięcia tych wyciętych scenek, albo całych filmów nie pociętych
moja ulubiona cześcią jak wspomniałem jest cześć 4, ważnym czynnikiem jest tu własnie chocby to, ze została najmniej pocięta ze wszytkich częsci
Cytat: mam pytanko, czy jest mozliwość gdzies dopadnięcia tych wyciętych scenek, albo całych filmów nie pociętych
moja ulubiona cześcią jak wspomniałem jest cześć 4, ważnym czynnikiem jest tu własnie chocby to, ze została najmniej pocięta ze wszytkich częsci
Z tego co pamietam Michael Myers mówił,że zessał to z netu i ma to na CD także Smoła dogadaj sie jakos z Michaelem Myersem
ja to ssalem kiedys
a z dokumentow to mam Return To The Cristal Lake niezle
Cytat: mam pytanko, czy jest mozliwość gdzies dopadnięcia tych wyciętych scenek oczywiście, ale raczej jako osobne dodatki, filmów jako COMPLETED version nie widziałem Cytat: z dokumentow to mam Return To The Cristal Lake to to dali nawet w polskim piątku 13 UNCUT
Cytat: oczywiście, ale raczej jako osobne dodatki, filmów jako COMPLETED version nie widziałem
a jak sie to coś nazywa i ile zajmuje, jakbys mógł powiedzieć
Cytat: a jak sie to coś nazywa i ile zajmuje, jakbys mógł powiedzieć mam tego pare cd, 4 bodajże, same dokumenty, co do nazw, to ten z deleted scenes nazywa się tak
friday.the.13th.-.tales.from.the.cutting.room.dvd.rip.xvid.by.rickz28.avi
wpisz w wyszukiwarce hasło "rickz28" i Ci znajdzie wszystko co on ripował.
Hmmm brzmi pysznie! Chyba też tego w necie poszukam
jest to na emule
Właściwie to tylko dwie pierwsze części nadają sie do porządnego oglądania... Otóż pierwsza
część ma ciekawą fabułkę (przunajmniej jak na slasher), akcja toczy się wartko, matka Jasona - fajna kreacja. W drugiej część pojawia się Jason V. jako główny morderca. Ciekawa postać. Pierwszy filmowy morderca z workiem na głowie. I dobrze jest. Może na tych filmach się specjalnie nie bałem, ale miło się ogląda. Fajna jest też taka stara gra Friday the 13th ; ). Późniejsze części są coraz gorsze. Zwróćcie uwagę, że Jason X wygląda jak postać z POWER RANGERS... A zaczynało się tak objecująco : (
Cytat: Jason X wygląda jak postać z POWER RANGERS uchahahahaha :D:D fakt
Gdzies tna forum (bodajże w temacie Jason X) pewna osoba porównywała Uber Jasona do Lorda Z z Power Rangers - i słusznie ,bo te postacie są niemal identyczne
Nieznosze tej seri> to ma byc horror???? to istna komedia.Ludzik na którego idzie oprawca z nozem zamiast uciekac stoi i wrzeszczy jak opetany. rzenada. najlepsza była 1 a dalsze czesci sa poprostu załosne
Cytat: Nieznosze tej seri> to ma byc horror???? to istna komedia.Ludzik na którego idzie oprawca z nozem zamiast uciekac stoi i wrzeszczy jak opetany. rzenada. najlepsza była 1 a dalsze czesci sa poprostu załosne wiesz, na tym polega kręcenie dalszych części, scenarzyści wiedzą co to jest pieniądz i wiedzą że opłaca się takie filmy kręcić. Tu fabuła nie odgrywa większego znaczenia. Jak to mówią "ważna jest tylko krew i przemoc" Reszta schodzi na drugi plan a pieniądz sam wpada w ręce.
Cytat: ważna jest tylko krew i przemoc"
W Friday the 13th chodzi właśnie tylko o krew i flaki,ale nie gadajta - Crystal Lake to przerażające miejsce i wątpie żeby kto kolwiek chciałby tam przebywać Ale zgadzam sie ,że czym dalej brnie seria tym gorzej dla niej.[/code]
Dokładnie, moim zdaniem niech się wreszcie wezmą za przynajmniej wersje EXTENDED lub EXPANDED o COMPLETED nie będę mówił bo wiem że za cholere tego nie wydadzą. Po co, skoro zawsze można kasę zbić. Podobnie ma sie sprawa z filmem ALIEN w którymś ktoś wmontował spowrotem scenki które jakiś idiota wyciął. BRAWO !!!!
To samo ALIEN 3 wersja extended (czemu extended a nie reżyserska ? ano dlatego że Fincher nie zgodził się by nazwać ją rezyserską). Dalej brakuje scen choćby z początku fimlu gdzie Ripley się śni jak jest goniona przez Obcego i sceny jak do tuby hibernacyjnej z Newt dostaje się woda i dziewczynka tonie.
No ale nie będę się, haha, rozpisywał, w końcu to dział poświęcony serii piątek 13
No nareszcie fani Jasona... Jest tu też antyfan klub "Piątku 13" ale ja uważam że Jason rządzi, chociarz zwątpiłem w niego jak w 8.części zwiedzał Manhatan wraz ze swoją maczetą - przyznam się że od 1. części to jedyna na której usnąłem, ale i tak uwazam że JASON RZĄDZI wśród filmów tego pokroju
Nie no, stary wybacz mi, ale ja Cie k***a nie rozumiem. W jednym temacie piszesz, że piątek 13-ego jest dla Ciebie smieszny, kiczowaty itd, a tutaj piszesz, że "Jason rządzi" i wychwalasz serię.
Bo taki jest. Jest prosty i zabawny, ale to klasyk. Jak na horror to mnie nie przeraza ale lubie sobie patrzec jak Jason smiga wokol jeziora i zabija kazdego kogo zobacczy. Obejrzalem 8 czesci gdybym uwazal go za totalne dno to bym tyle nie obejrzal. Poza tym lubie ten film, ale efekty typu Jason zgniata glowe manekina z ktorej wypadaja pileczki pingpongowe imitujace oczy - to wlasnie lubie w piatku bo on mnie bawi a nie przeraza a ztwierdzenie JASON RZADZI nalezy odczytywac z nutka ironi. Ale ciesze sie ze ktos zwraca uwage na to co pisze.
Części według kolejności "podobania się": 3, 6, 4, 2, 7, 5, 8, 9, 1, X Mogłem wreszcie obejrzeć wszystkie dzięki uprzejmości jednego z użytkowników tego forum.
Ja całej serii Friday 13th nie widziałem tylko 9 ale z tego co przeczytałem w recenzjach to niewiele straciłem...
3, 6, 4, 2, 7, 5, 8, 9, 1, X
Może koleś zrobił ci dowcip i inaczej ponazywał niektóre CDki.. Naprzykład part 8 zmnił na 1 albo part 2 na 4 ?
Nie, nie znałem tylko części 7, 9 i X, resztę miałem na VHS lub widziałem w TV.
Części według kolejności "podobania się": 3, 6, 4, 2, 7, 5, 8, 9, 1, X Mogłem wreszcie obejrzeć wszystkie dzięki uprzejmości jednego z użytkowników tego forum.
o kurcze troche dziwna ta kolejność, zeby czesc pierwsza była dorsza od 9 czy 8 to troche niepoważne
u mnie to wygląda tak : 4, 1, 2, 3, 7, 6, 5, 9, X, 8
Nie napisałem, że jest gorsza, tylko, że mniej mi się podobała oglądając ją. Wiem, że w filmowych seriach najczęściej pierwsze części uważane są za najlepsze. Nie uważam tej serii za rewelację, ale miło mi się ją wspomina.
U mnie kolejność by wyglądała tak: 1, 2, na trzecim miejscu 3 i 4 a potem to obojętne i na końcu X...
hmmmm a umnie: 1,2,4,3,6,7,5,8,X,9 nie liczac Freddy vs Jason oczywiście
U mnie na szczycie part 3 i 6.
A na dnie Jason X.
no to u mnie tak : 1,2,3,4,5,6,7,8,X,9
U mnie na szczycie party od 1 do 4, a na dnie 5 i X (nie oglądałem jeszcze chyba Osemki i dziewiątki)
Nie wiem czemu dziewiąta część Friday the 13th została tak źle przyjęta. Ogląda się ją moim zdaniem b. dobrze, jest kilka potrzebnych elementów zaskoczenia (np. Jason w obcym ciele wyskakujący niespodziewanie z bardzo ciemnego kąta). Czuć też powiew świeżości w pomysłach. Jedyny minus dla mnie to mało ciekawie zrobiony specjalny efekt wychodzenia duszy Jasona z jego prawdziwego ciała w początkowych scenach filmu, ale może budżet nie pozwolił na więcej.
Cytat: Nie wiem czemu dziewiąta część Friday the 13th została tak źle przyjęta. Ogląda się ją moim zdaniem b. dobrze, jest kilka potrzebnych elementów zaskoczenia (np. Jason w obcym ciele wyskakujący niespodziewanie z bardzo ciemnego kąta). Czuć też powiew świeżości w pomysłach. Jedyny minus dla mnie to mało ciekawie zrobiony specjalny efekt wychodzenia duszy Jasona z jego prawdziwego ciała w początkowych scenach filmu, ale może budżet nie pozwolił na więcej.
Hmmm czemu?? Bo nie ma nic wspólnego z poprzednimi partami,bo jest mało Jasona,bo fabuła w tym filmie jest tak śmieszna ,że az żałosna,bo przez tą czesc pozostałe party traca swoja magię i kompletnie burzy sie obraz Jasona z Friday the 13th,bo pomysł z piekłem prosi o pomste do nieba,bo wymyslaja jakies chore watki z rodzina Jasona,bo Jason (UWAGA SPOJLER:) jest robakiem...wkradajacym sie w ciała zwykłych ludzi...
ten film to jedna wielka LIPA ,a jedyny plus to efekty specjalne - zdecydowanie najbrutalniejsza czesc z udziałem "duszy" Jasona....w ogóle co to ma do ch*ja znaczyć?? Jason wysłannikiem piekieł ?? buahahahaha
Mnie tam się JASON GOES TO HELL podobał. Dobre teksty były o Jasonie, np "Narodził się poprzez rodzinę i tylko rodzina może go zabić lub dać mu nowe życie". Szkoda tylko że oficjalnie wycięli scenę jak się pytają szeryfa czy "jason może się odrodzić w ciele ZMARŁEGO członka rodziny ?"
Cytat: Mnie tam się JASON GOES TO HELL podobał. Dobre teksty były o Jasonie, np "Narodził się poprzez rodzinę i tylko rodzina może go zabić lub dać mu nowe życie". Szkoda tylko że oficjalnie wycięli scenę jak się pytają szeryfa czy "jason może się odrodzić w ciele ZMARŁEGO członka rodziny ?"
No nie wiem każdy lubi co innego - mnie osobiście fabuła załamała nie ma tez klimatu z Friday the 13th.
Jak dla mnie w tym filmie nie ma nic co moze sie podobac poza jak juz wczesniej wspomiałem krwawymi scenami....
mnie osobiście fabuła załamała
mnie częściowo też ale
nie ma tez klimatu z Friday the 13th
klimacik jednak jakiś jest moim zdaniem
poza jak juz wczesniej wspomiałem krwawymi scenami....
to akurat jest silnikiem napędowym całej serii
Cytat: to akurat jest silnikiem napędowym całej serii
Hehehe no krwawe sceny zawsze rzadziły w Piątkach Trzynastego,ale badz co badz Jason Goes to Hell jest zdecydowanie najkrwawszy i bardzo dobrze Co do klimatu no to rzeczywiscie jakis tam jest,ale daleko mu do atmosfery z poprzednich czesci (1-4) ,a szkoda
Może jeszcze raz napisze o poszczególnych częściach serii, tym razem bardziej wnikliwie.
Part 3 - Dobry film. Fajny klimat jeziora Crystal Lake i początku lat 80-ych. Jason po raz pierwszy nakłada swą słynną maskę i świetne sceny morderstw.
Part 4 - Próba ostatecznego zamknęcia serii która jak wszyscy dobrze wiemy nie powiodła się. Słabszy od swego poprzednika. Nie podobał mi się sposób w jaki przeciągano finał (przez długi czas film jest po prostu nudny). Irytowała głupsza niż zwykle młodzież. Scenariusz dość schematyczny i przewidywalny. Ale znakomitej końcówki czwórce nie mogę odmówić, sceny morderstw nadal trzymają wysoki poziom, a morda Jasona właśnie w tej części wygląda najlepiej.
Part 5 - Trochę nazbyt komediowa jak na mój gust, tym bardziej że nie jest to zbyt wyrafinowany humor. Mówiąc o tej części trzeba również wspomnieć o tym że Jasona zastąpił ktoś inny (co jak na tą serię jest bardzo oryginalnym rozwiązaniem). Ogólnie przeciętniak ale ogląda się całkiem przyjemnie.
Part 6 - Jeden z lepszych piątków. Scenariusz może nie jest zbyt wybitny, ale ogląda się nadzwyczaj dobrze. Całość dość zabawna, a i Jason zombie czy też bardziej Frankenstein wbudza sympatię.
Part 7 - Zasnąłem w połowie , nic więc o tym filmie nie mogę powiedzieć. W pamięć zapadł mi jeden zajebisty patent z samego początku (zaraz przed napisami początkowymi). Jason idzie, wszystko widać w obiektywie aparatu fotograficznego, nagle odwraca się i rzuca maczętą prosto w "widza", krew zalewa ekran. Zupełnie jak w Jamesie Bondzie. Uwielbiam takie nawiązania.
Part 8 - Spadek formy. Wyjątkowo głupi scenariusz a sam film zdecydowanie przeciętny z tendencją spadkową. Jason zabija tu często ale bez tej finezji jaka cechowała jego mordy w poprzednich odcinkach. Niemniej sceny w porcie chwilami klimatyczne.
Jason X - Słaby. Sam pomysł przeniesienia akcji do kosmosu o przerobienia Jasona na cyborga był nietrafny a już jego wygląd wzbudzał uśmiech (normalnie jak Lord Zedd prosto z serialu Power Rangers (pozdro dla MyersaEvila )) Mimo że w filmie jest wiek XXV młodzież zachowuje się tak samo debilnie. Ale i tak szczytem jest postać pokładowej androidki (dawno w jakimkolwiek filmie nie spotkałem się z tak wkur....... postacią). Efekty specjalne przynajmniej niezłe, a jest i mała dawka czarnego humoru.
co jak na tą serię jest bardzo oryginalnym rozwiązaniem
No w sumie oryginalnym lecz mimo to seria jest o Jasonie
Ale przyznasz że oglądało się zajebiście
[ Dodano: Nie 05 Cze, 2005 ]
Sam pomysł przeniesienia akcji do kosmosu o przerobienia Jasona na cyborga był nietrafny
Delikatnie mówiąc
Ale i tak szczytem jest postać pokładowej androidki (dawno w jakimkolwiek filmie nie spotkałem się z tak wkur....... postacią).
Aż zapiszczałem ze szczęścia jak ją Jason przeciąnął maczetą a potem o mało nie skopałem telewizora ze złości jak ta pinda się podniosła z tym idiotycznym uśmieszkiem. Grrrrrrrrrrr
Cytat: (pozdro dla MyersaEvila ))
Hehehe wykapany Lord Zedd jak cholera zdjecia ,które kiedys załączyłes jak juz wspominałem rozwaliły mnie
Co do cyborga Key-Em 14 równiez w całym filmie (Jason X) mnie strasznie wqrzała noi jej wyraz twarzy....szkoda ,ze Jason nie zmiażdzył jej główki
Part 4 - Próba ostatecznego zamknęcia serii która jak wszyscy dobrze wiemy nie powiodła się.
cholernie usmiałem sie z tego zdania niemiłosiernie, o ludu, jakoś chyba wszyscy dobrze nie wiemy, bo dla mnie jak juz pisałem to najlepsza cześć serii
Part 7 - Zasnąłem w połowie , nic więc o tym filmie nie mogę powiedzieć. W pamięć zapadł mi jeden zajebisty patent z samego początku (zaraz przed napisami początkowymi). Jason idzie, wszystko widać w obiektywie aparatu fotograficznego, nagle odwraca się i rzuca maczętą prosto w "widza", krew zalewa ekran. Zupełnie jak w Jamesie Bondzie. Uwielbiam takie nawiązania.
po pierwsze to nie rzuca maczeta tylko wykonuje cięcie, a po drugie ta scena jest z czesci 6 a nie 7, w siódemce nie było humoru
cholernie usmiałem sie z tego zdania niemiłosiernie, o ludu, jakoś chyba wszyscy dobrze nie wiemy, bo dla mnie jak juz pisałem to najlepsza cześć serii
Źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi że zamknięcie serii się nie udało (bo bądź co bądź powstały kolejne części, nie?) a nie że ta część jest nieudana Uważnie czytaj co piszą inni, a nie rzucasz się.
po pierwsze to nie rzuca maczeta tylko wykonuje cięcie, a po drugie ta scena jest z czesci 6 a nie 7, w siódemce nie było humoru
Moja pomyłka.
czesc czwarta ma u mnie wielkiego plusa za postac Corey'a Feldman'a
dale jestem przy tym , ze najlepsza czesc serii to 6 (ta humorzasta)
Źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi że zamknięcie serii się nie udało (bo bądź co bądź powstały kolejne części, nie?) a nie że ta część jest nieudana Uważnie czytaj co piszą inni, a nie rzucasz się.
a to sory, rzeczywiscie, źle cię zrozumiałem
Moja ulubiona to część 4 względem scen mordów w wykonaiu Toma Saviniego, mistrza charakteryzacji
a to sory, rzeczywiscie, źle cię zrozumiałem
Spoko przecież się nie obraziłem.
Cytat: Moja ulubiona to część 4 względem scen mordów w wykonaiu Toma Saviniego, mistrza charakteryzacji
Nom Savini klasa sama w sobie,ale w jedynce Piątku Trzynastego takze dał niezły popis swoich mozliwosci (siekierwa w głowe itp.)
Piątku Trzynastego takze dał niezły popis swoich mozliwosci (siekierwa w głowe itp.)
pod tym względem wolę czwartą, gdzie jest pokazane jak tasakiem po twarzy zdzielił, czy zgniatanie czachy pod prysznicem, albo cięcie nożyczkami brzucha oraz piłowanie szyji i przekręcenie łba o 90 stopni
Nie wiem tylko kto robił efekty do cześci siódmej, tam obok czwartej - są najlepsze scenki. Szkoda tylko że nie ma tego w filmie tlyko oddzielnie trzeba te sceny załatwiać
dokąłdnie zgadzam się ze wszytkim co napisał Michael Myers, również z tym jezeli chodzi o mordy z siódemki + jeszcze w 4 tasak w głowie Jasona, bardzo gorowata scena, sam byłęm zaskoczony ta sceną bardzo
No w sumie wszytsko z nim da się obejrzeć oprócz 9 części , która poprostu nie pasuje do tej serii
http://www.necrocomicon.com/theme.mp3 Tytułowy kawałek, prawdopodobnie pochodzi z pierwszej części i zdaje się być najlepszym z tych, które usłyszymy w serii, jeśli np. wspomnieć początkową muzykę z części 8 lub 3.
tasak w głowie Jasona, bardzo gorowata scena, sam byłęm zaskoczony ta sceną bardzo
ja też. Fajny efekt specjalny "gumowej" twarzy w momencie "zsuwania" się głowy Jasona na tasaku
http://www.necrocomicon.com/theme.mp3 Tytułowy kawałek, prawdopodobnie pochodzi z pierwszej części i zdaje się być najlepszym z tych, które usłyszymy w serii, jeśli np. wspomnieć początkową muzykę z części 8 lub 3.
Ściślej mówiąc, utwór ten zdobi czołówkę do części 2-giej
To prawda, obejrzałem mniej więcej wczoraj pierwszą część i nie było tego kawałka.
Piatek 13-tego najlepszy horror jaki widziałem !!! Jason najlepszy zabójca w historii kina grozy !!! Wszystkie częsci z jego udziałem są niesamowite !!! Rozwala gości jak tylko chce !!
Pogratulować tym którzy ten film stworzyli i oczywiście czekam na nastepne czesci z udziełem Jasona
Wszystkie częsci z jego udziałem są niesamowite !!!
No napewno wszystkie. Zwłaszcza Part 9 i Jason X <lol2>
Ta szczególnie Jason X wyspas i ten kosmos - gratuluje gustu
A i Uber Jaaaaaaaaason
co sie czepiacie , koles kocha serie i kocha kazdy film z udzialem jasona :)pprostu
Więc skoro jest maniakiem Jasona (ja też nim zresztą jestem ) niech też obejży amatorskie produkcje typu "Jason Vorhees vs Michael Myers", "Resurrection of Michael Myers 2"... było jeszcze pare, ale nie pamiętam już tytułów.
Cytat: obejży
Czemu za każdym razem robisz ten sam błąd ortograficzny w wyrazie "Obejrzy" ??
W tej chwili zasysam jedna z tych amatorskich produkcji.Zobaczymy co tam ciekawego jest noi jak wykonali Jasona?
Z amatorskich produkcji polecam na przykład "Cold Heart of Crystal Lake" (17 minut).
Czemu za każdym razem robisz ten sam błąd ortograficzny w wyrazie "Obejrzy" ??
bo tak mi się podoba
Z amatorskich produkcji polecam na przykład "Cold Heart of Crystal Lake" (17 minut).
nieżle, trzeba zassać Jak ktoś gdzieś zauważy to niech da znać
Jak na amatroska produkcje to Jason jest świetnie wykonany.Prawie identyko jak z partu dziewiątego.Wygląda to wszystko smakowicie chyba też zaczne szukac tego w sieci
Khem, w części 9 jego maska było mocno zniszczona i wrastała mu się w twarz. Był tam potężnie zbudowany i ciężko, głośno chodził. Tu mi przypomina raczej mieszankę Jasona z części 6 z częścią 3 lub 4.
Cytat: Khem, w części 9 jego maska było mocno zniszczona i wrastała mu się w twarz. Był tam potężnie zbudowany i ciężko, głośno chodził. Tu mi przypomina raczej mieszankę Jasona z części 6 z częścią 3 lub 4.
Wiem,ale nie zapominajmy,że ten film tworzyli amatorzy,którzy zapewne nie mieli zbyt dużego budżetu
Moim zdaniem takiego Jasia to nie trudno 'zrobić'. Ot kolo nakłada jakąś zwykłą machę to hokeja, nakłada na siebie jakąś brudną szmatę i wio do lasu z tasakiem Niech lepiej Pinheada zrobią A co do tego typu filmików to są niezłe
pozdrawiam fanów Jasona Verhosera
W poniższej produkcji (Friday the 13th - Again) Jason zrobiony jest nieco inaczej:
Też dobrze, choć ma moim zdaniem nienajlepszy kolor skóry, nie ma też w ogóle uszu. Łańcuch na szyji nawiązuje do części 7 i 6.
Poniżej kadry z filmu Friday the 13th - the Living End:
Byłoby naprawdę nieźle, gdyby nie te zbyt jasne portki i zupełnie nowa koszula.
A tutaj widzimy Jasona w reklamie, wygląda w niej jak trzeba, a sama reklama też dobra:
Cytat: Byłoby naprawdę nieźle, gdyby nie te zbyt jasne portki i zupełnie nowa koszula.
Rezczywiście śmiesznie to wyglada.Jason w ładnym,czystym,niepodartym ubranku heheeheh może zaczął dbać o higienę osobistą???
Hmmm właśnie sobie przypomianłęm końcówki 1,2,3,4,5 i kązda w sumie miała schizowy koniec i wogóle czsami nie dało się ich skapować np. 4 i 5 o co chodziło wtedy z Tomim jakiś dziwny on był no i wogóle co o tym sądzicie??
Piątek 13 to absolutny klasyk jeśli chodzi o slashery. Najbardziej podobały mi się 3 pierwsze części. Cała seria posiada zajebiste lokacje. Sceny morderstw są zajebiste. Efekty gore reprezentują dość wysoki poziom. Wysoko tez cenie piątą część: Nowy poczatek- według mnie Jason kładzie tam najwięcej trupów. Pozdro dla wszystkich fanów serii THE FRIDAY 13TH
-MOŻLIWY SPOJLER-
W 5 części Jason nie morduje przecież, tylko sanitariusz za niego przebrany.
Efekty gore reprezentują dość wysoki poziom.
gdzie tam masz takie efekty ? Chyba że mówisz akurat o częściach 4 czy 7 (z tym ze w przypakdu cz 7 to o sceny usunięte chodzi ).
owszem, ogólnie scenki co prawda są, ale raczej nie takie żeby zasługiwały na miano GORE. Np. BITA siekiera w łeb a SCENA WBIJANIA SIEKIERY weń to jest różnica.
To klasyk... Najbardziej podobaly mi sie czesci 1, 2, 3 i 6 reszta to gnioty :/ szkoda ze tak skiepcili sprawe
dla mnie gniot to jedynie 9 część , która gryzie się z innymi częściami i jest przesadzona co pod wzgledem fabuły
http://www.crystallakememories.com/thegallery.html obadajcie sobie tego linka
dla mnie gniot to jedynie 9 część , która gryzie się z innymi częściami i jest przesadzona co pod wzgledem fabuły
Popieram, ale Jason X też był baaaaardzo przesadzony, zasnełam na tym filmie
ej, nie chcę się czepiać bo sam bardzo lubie niektóre części piątku ale drażni mnie fakt, że kolejne party noszą tytuł "piątek 13", przecież w niektórych częściach akcja dzieje się przez kilka dni, a nie przez ten jeden, a czasem nawet nie jest powiedziane nic o tej dacie....... może to nic ale chyba tytuł to ważny element filmu....
Cytat: może to nic ale chyba tytuł to ważny element filmu....
Masz racje ,ale pierwotnie "Piątek Trzynastego" miał nie miec kontynuacji.A jak wiadomo w pierwszej części pod sam koniec filmu akcja działa sie własnie w Piątek trzynastego W kolejnych częściach motyw jest olewany,ale cóz mamy przynajmniej sympatycznego morderce
No cóż, to fakt i chwała mu za to
samych zabójstw Jason dokonywał w filmie zazwyzaj w ciągu jednej nocy, co prawda nie wspominali o tym, ale może właśnie dzieje się to w piątek 13
Popieram, ale Jason X też był baaaaardzo przesadzony, zasnełam na tym filmie
no też był ale nie tak jak 9 gdzie Jason niby był robaczkiem i miał jeszcze krewnych i to że jego dusza (czy ten robal) przeskakiwała z ciała do ciało i sam koniec filmu gdzie w chodz w c... swojej zmarłej siostry bleee no a X z tym że dzieje się na statku i to w dalekiej przyszłości
Jason jest the best i wogóle fajnie zabija!!!
przepraszam moderatorów i wszystkich użytkowników za tego posta ale chciałem poczuć jak to jest
Paitek 13 to dla mnie legenda, wiem ze jest crapem ale kocham do niego wracac najlepsza jest 6 czesc , super humor i klimat lat 80tych
nie tylko ty wracasz do tego
w końcu to postać dość znana z horrorów tak jak Mike, Freddy itd. ale u mnie na 1-szym miejscy i tak jest
Cytat: Paitek 13 to dla mnie legenda, wiem ze jest crapem ale kocham do niego wracac najlepsza jest 6 czesc , super humor i klimat lat 80tych
Dla mnie Piątek 13 nigdy nie był i nie bedzie crapem - to duma slasheru,a z tego gatunku Friday the 13th obok Halloween prezentuje najwyższy poziom.Co prawda w każdej z czesci Piątku 13 mamy to samo,ale właśnie za to uwielbiam tą serie.
MACIE RACJE CO DO 9 ORAZ X ale to przez JASON TAKES MANHATTAN czyli ósmy raz to samo a producenci chcieli zbić jeszcze trochę kasy. Moim zdaniem klasyczne filmy nie powinny miec nowych części w dzisiejszych czasach co najwyżej remeake ale za nic sequel podaje przykłady - Jason X, Childs play 4 i 5, czy to tak trudno wymyślić całkiem nową fabułę i przy okazji nie psuć wizerunku klasyków
samych zabójstw Jason dokonywał w filmie zazwyzaj w ciągu jednej nocy, co prawda nie wspominali o tym, ale może właśnie dzieje się to w piątek 13
Wyjąłęś mi to z ust, nic dodać nic ująć
http://www.detourrecords...._Broadband2.zip
To amatorski film trwający niecałą godzinę, Jasona możemy zobaczyć dopiero około 30 minuty, ale warto poczekać. Wyglądem najbardziej przypomina postać z siódmej części Friday the 13th (pęknięta maska, widoczne zęby). Jest tam też nieco Freddy'ego Kruggera i tą postać także wykonano na odpowiednio wysokim poziomie. Jak na amatorkę jest moim zdaniem bardzo dobrze. "Legends" to film o fanie horrorów na drodze którego niespodziewanie stają filmowe postacie. Główny bohater manipulowany przez Kruggera traci pewność co jest snem, a co rzeczywistością.
Co ja mogę powiedzieć o moim ulubionym slasherze (że jest crapem<<<misiaqu)-same superlatywy! (to że jest crapem, to superlatywa?<<misiaqu). Film jest świetny, trzymający w napięciu, nawet potrafi przestraszyć (swoim debilizmem<<misiaqu), no i jest klasyką, którą każdy powinien obejrzeć (oczywiście każdy, kto lubi crapy<<misiaqu). Choć dla mnie czasy świetności serii skończyły się na części czwartej (dla mnie skończyły się, jeszcze zanim się zaczęły<<misiaqu), ale ważne, że te cztery części naprawdę mają klasę!
http://members.lycos.co.u...vil/trailer.mov - trailer amatorskiego filmu "Friday the 13th - Root of Evil"
Niezły kostium Jasona, krwawe efekty i tylko aktorstwo wymaga pracy, ale jak widać na trailerze film robią mocno młodzi ludzie.
Film miał ukazać się w 2003 roku, a twórcy mieli zamiar go sprzedawać, jak widać nic z tego raczej nie wyszło.
Wedlug mnie najlepsza czescia z piatkow byla 3
Uwazam za najlepsza czesc druga dla mnie bomba ! A dlaczego ?Bo:
-Jason biega
-Jason ma szalas (albo szope jak kto woli)
-Schludnie ubrany
-Ma oryginalny worek na jego kartoflany leb (pewnie wor na ziemniaki )
-Ma najlepsza twarz ze wszystkich partow
-Jest nawet czasami pomyslowy (SPOJLERjak sie schowal pod przescieradlem spryciaz )
No i tyle 10/10
Zdecydowanie 2 - ka
najlepsza:part1
najgorsza:party 4, 9 i X
oczywiście, że 9 i X to najgorsze częsci tej serii do tego dodałbym jeszcze nr. 8, ale wytłumacz dlaczego uważasz część 4 za jedną z gorszych ??? (moja ulubiona część)
najlepsze : 1(najlepsza mimo ze Jasona tak malo ) i 4
najgorsza : 9 i X <-- te dwie czasci sa bezsensowne ,jakies przesadzone nawet jak na temat slashera
poprostu wszystkie czesci z paramoun sa niezle a wszystkie z new line załosne
ale wytłumacz dlaczego uważasz część 4 za jedną z gorszych ??? (moja ulubiona część)
Kurde na innych bawiłem sie troche lepiej-ta czesc zatraciła klimat, fatalna (miom zdaniem) końcówka. POprostu ta czesc nie przypadła mi do gustu i przy całej serii ta czesc prezentuje sie slabo.
Spojlery...
Jeśli sobie dobrze przypomninam czwarta część to ta z małym Tommym. Schrzanili w niej końcówkę z tym pozorowaniem na Jasona, a także niepotrzebnie wstawili gościa co miał polować na Jasona a co padł jak zwykły nastolatek. Z drugiej strony 4 to ostatnia z klimatycznych Piątków i należy się jej szacunek. Poza tym po tej części można sobie reszte darować...
Krótko: od Jasona bardziej lubię Kruegera ( lubię Jasona, ale szczerze... brak jego obecności w części V wcale mnie nie razi, bardziej nie podoba mi się to że w II zabito szalonego Ralpha, a po części VI zrezygnowano z postaci Tommego). Moje ulubione części to: I, II (lepsza niż część pierwsza) i VI (najlepsza część serii ) Z całej serii dotychczas nie widziałem tylko IX
A z innej beczki (pewnie wyjdzie z tego jakiś off-topik)
Kiedyś na gronie, zastanawialiśmy się nad postacią Jasona (jak to z nim jest: utopił się w jeziorze czy nie?) Ponieważ osobiście nie lubię teorii że udało mu się przeżyć i wychował się razem z dzikimi zwierzętami, po paru dyskusjach i połączeniu różnych teorii ułożyliśmy
niej więcej taką historyjkę: (parę faktów najpierw)
- ojcem był Eliash Voorhees. (mowa o nim, zdaje się w IX) Jason był jego nieślubnym synem. Po narodzeniu się Jasona jego urodzeniu prawdopodobnie związał z jakąś inną kobietą i miał z nią, zdaje się dwójkę dzieci. (motyw rodzeństwa Jasona pojawia się w IX, Jason ponoć zabija wtedy swoją siostrę itd.).
- Pamela Voorhees, mówi o Jasone jako o swoim jedynym synu, czyli był jedynakiem. Do tego urodziła go gdy miała 16-lat. (w części IV widać jej nagrobek, podana jest data jej urodzin, wystarczy policzyć i porównać z przybliżoną datą narodzin Jasona) Nie znamy panieńskiego nazwiska Pameli. Prawdopodobnie nigdy nie ożeniła sie z Eliashem, dlaczego więc używa jego nazwiska??
GDYŻ:...
Pamela i Eliash Voorheesowie byli rodzeństwem,(!!!) wychowywanym przez samotną matkę. To tłumaczy fizyczne deformacje twarzy Jasona.
Ich ojciec umarł dość wcześnie na gruźlicę. Matka ich była raczej biedną i nadpobudliwą kobietą z wiecznymi pretensjami do całego świata. Eliash jako buntowniczy chłopak nie uznający autorytetów. ciągle popadał w konflikty z prawem: a to drobne kradzieże, bójki czy nawet pijatyki. Ciągle trafiał do aresztu, choć był niepełnoletni. W końcu pewien młody, trochę fanatyczny pastor, postanowił go ,,nawrócić". Zabrał go na jakiś czas do siebie, nauczył czytać itd. Jednak Eliash odkrył że w swojej pokaźnej bibliotece ma pewne okultystyczne książki (oczywiście po to by poznać narzędzia szatana). Zaczął więc je potajemnie studiować. Pewnego dnia ukradł parę z nich, uciekł z domu pastora i udał się do swojego domu. ( a tak na marginesie , ponoć w części IX można gdzieś dostrzec Nekronomicon z ,,Evil Dead") Tam zabił matkę, uprowadził siostrę do lasu i zgwałcił. Chciał bowiem odprawić jakiś okultystyczny rytuał po którym, jak wierzył, miał się stać bogaty i nieśmiertelny. Oczywiście znowu trafił do aresztu i przez rok czasu był sądzony. W między czasie pastor, który go wychowywał, stracił wiarę, rozpijaczył się i oszalał. Zaczął wieść żywot włóczęgi i ciągle mówił ludziom: ,,Wszyscy jesteśmy przeklęci", tak iż w okolicach Crystal Lake zaczęto nazywać go Crazy Ralph :>
W każdym bądź razie, Pamela urodziła dziecko, które okazało się niedorozwinięte psychicznie i fizycznie. Eliasha skazano na 10 lat. W więzieniu zdał sobie sprawę z własnych grzechów. Po wypuszczeniu go na wolność uciekł z Crystal Lake, i ożenił sie z jakąś kobietą. W swe rodzinne strony wrócił dopiero na wieść że jego siostra została zabita.
Pamela pokochała Jasona, pomimo że był on owocem kazirodczego gwałtu..
Gdy Jason się utopił, Pamela zemściła się na opiekunach winnych jego śmierci. Udało się jej odnaleźć, okultystyczne książki, które jej brat ukradł, i przy ich pomocy próbowała też przywrócić go do życia. W sumie nie miała nic do stracenia, ale to się nie udawało, choćby dlatego że nigdy nie odnaleziono jego ciała (choć posiadała rzeczy Jasona). Uznała więc że konieczne jest złożenie ofiary . Im więcej tym lepiej... a że kierowała nią jeszcze osobista zemsta... . I tak doszło do wydarzeń z pierwszego Piątku 13tego. Dopiero gdy zginęła, Jason mógł wrócić do życia.
Moim zdaniem Jason to golem (pomijam tu oczywiście całą specyfikę tego czym w judaizmie, i nie tylko, jest golem, po prostu Jason nie pasuje mi zupełnie na zombi: bo nie zjada ludzi ) Pomimo iż w sumie to golem ,,stworzony” z trupa 10 letniego dziecka, Jason jest taki spory gdyż pod wpływem wody wytworzyły mu się hydrostatyczne mięśnie. Jego ciało napuchło do rozmiarów dorosłego człowieka ale pozostał mózg małego upośledzonego dziecka, to wyjaśnia jego sposoby zabijania... poza tym woda w mięśniach mogła dać mu tak wielką siłę ( ciśnienie hydro statyczne) i możliwe że długowieczność. Tak napuchnięte ciało mogło zostać ożywione przez np. porażenie prądem...lub inne takie.
Teoria może i w jakimś stopniu wydumana i wogule,a i nie wszystkie pomysły są moje..bla, bla, bla... no, ale musiałem to napisać
jakby wzial sie za ta opowiastke jakis niezly rezyser - to moze powstalby jakis znosny prequel jedynki
jakby wzial sie za ta opowiastke jakis niezly rezyser - to moze powstalby jakis znosny prequel jedynki
Proponuję Toma Saviniego (choć wyreżyserował tylko jeden film, zdaje się )
Cytat: Proponuję Toma Saviniego (choć wyreżyserował tylko jeden film, zdaje się )
Zdajsie trzy: Night of the living Dead (1990), Vampirates (2001) i krotki film Chill Factor: House Call (2004)
moja ulubiona część to trzecia. dlaczego? bo widac Jasona wiele razy, i ze i bez maski. zabujstwa sa spoko a klimat extra.
na drugim miejscu lubie druga czesc. bo ten klimat (las, hata Jasona..poznajemy jak i gdzie zyje, + ten fajny worek na lebie) cool!
zaraz na trzecim miejscu lubie czwarta czesc. Tommy idzie troszeczke na nerwy, jednak killery sa ok, lubie ten gdzie SPOILER: Jason zabija tego doktora (?) z szpitalu ta pila i ukreca mu leb (szkoda ze scena taka krotka).
co do pierwszej czesci: Kult i tyle. Mlody Kevin Bacon i jego fajna smierc (w wersji unrated) . To ze SPOILER: pani Voorhees zabija, spoko, tak przynajmniej story jest wiarygodna i wszystko daje sens.
co do Jason X: podoba mi sie, bo morderstwa spoko (jak na dzisiejsze kino amerykanskie dosc krwawe), fajna odmiana od tych starych w lesie.
najgorszy wm. to ten na Manhattanie. Slaby i nie brutalny.
Piętak 13ego rządzi wśród slasherów i nie ma co tego ukrywać: ) Moje ulubione części to:
1 - ogólnie za całokształt- film zdecydowanie nie do pobicia przez żaden inny horror: )
cz.2 - fenomenalna kontynuacja i bardzo ciekawe pomysły- szczególnie Jason pod prześcieradłem- to mnie na prawdę zaskoczyło : )
cz.3- ciągle utrzymany świetny klimat, Jason-mozna się go na prawdę przestraszyć, i ładnie zmiksowana muzyka na początku filmu
i oczywiscie part 4- po jedynce mój ulubiony- doskonały mroczny klimat, napięcie i wszystko inne.
Jako wielki fan Piątków nie rozumiem jednego...dlaczego ludzie czepiają się cz.5? ok- Jasona tam nie ma, ale film mimo wszystko świetnie się ogląda, wciąż trzyma w napięciu (choć juz nie tak jak poprzednie party) i co najważniejsze- utrzymuje klimat poprzednich piątków! a tego juz kolejnym odsłonom zabrakło. Dla mnie ten film jest duzo lepszy od moim zdaniem słabej, jednak chwalonej przez wszystkich 6. której bliżej do filmu przygodowego niż horroru. Potem przyszedł czas na 7- moim zdaniem The New Blood spisuje się całkiem nieźle, lepiej niż cz. 6- Piątek najlepsze lata ma juz za sobą, ale ta część mi się podoba. O J. takes M. i o J. G. to H. juz nie wspomnę bo te dwa filmy są całkowice żałosne. Tak jak Jason X, chociaż ten już jest od nich bardziej znośny : )
Mnie najbardziej podoba się 4 i 6 ale pozostałe części (oprócz 9 i X) są na równi zaraz po tych które podałem

Ciekawostka, należy przeczytać podkreślone na czerwono pierwsze litery nazw miesięcy według kolejności ich przypadania w roku.
interesujące,jason zawsze będzie czuwał nad nami
Jako wielki fan Piątków nie rozumiem jednego...dlaczego ludzie czepiają się cz.5?
Dobry Jason to prawdziwy Jason. Mnie w piątce poza brakiem Jasona denerwowało schizofremiczne zachowanie Tommiego...
Dla mnie ten film jest duzo lepszy od moim zdaniem słabej, jednak chwalonej przez wszystkich 6
Part 6 to chyba jedyny udany oprócz Freddy vs Jason film o Jasonie lecz zrobiony już z przymróżeniem oka...
Party: 7,8,9 i 10 są żałosne..
jakaś dziwna teoria
5 part jest dobry ale już 7 czy 8 do kitu tak
to ja juz nic nie rozumiem
Party: 7,8,9 i 10 są żałosne..
no w sumie to zdeka przesadziłeś że 7 jest żałosna bo 8 to przeboleje ale 9 i 10 to się nie dziwie
a ponoć ma powstać remake 1. Ciekawe jak to będzie przyjęte? bo przecież wielu ludzi łączy sobie piątek z postacią Jasona, a przecież w 1 go nie było, to może być szok dla nie których!
Prosze zostawić chłopaka w spokoju- dużo przeszedł: )
co do 7 sie nie zgodze- nieźle się ją ogląda mimo dziwnych pomysłów twórców
[ Dodano: Sob 03 Gru, 2005 ]
Dobry Jason to prawdziwy Jason. Mnie w piątce poza brakiem Jasona denerwowało schizofremiczne zachowanie Tommiego...
BURIAL GROUND: THE NIGHTS OF TERROR - Andrea Bianchi - 1980
LONG ISLAND CANNIBAL MASSACRE - Rob Schmidt - 1980
EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD - Joe D"Amato - 1980
THE MUSIC OF ERICH ZANN - John Strysik - 1980
BLACK CANDLES - Jose Ramon Larraz - 1980
HOUSE ON THE EDGE OF THE PARK - Ruggero Deodato - 1980
CITY OF THE LIVING DEAD - Lucio Fulci - 1980