HOUSE OF THE DEAD 2: DEAD AIM - Michael Hurst - 2005

Patrzysz na archiwalną wersję tematu "HOUSE OF THE DEAD 2: DEAD AIM - Michael Hurst - 2005" z forum horror.widmo.biz/

Demoq - Sro 01 Lut, 2006

http://www.horror.com.pl/filmy/recka.php?id=1042

Tak sobie przegladam pewna stronke...Patrze i prawie spadłem z fotela...HotD2 Na szczescie nie krecil tego nasz kochany Bollek....Ogladal to ktoś????

nihilus - Sro 01 Lut, 2006

O tym ze mialo powstac ,nie jest zadna nowoscia ,jak patrze na opinie ludzi to pisza ze lepszy od jedynki <jupi> ,ale ze i tak gniot

freekE - Czw 02 Lut, 2006

Mam to na dysku...nie wiecie czy gdzies sa napisy polishowe ????

OK jestem po seansie bylo cizko ale jednak zmeczylem ta bajke...o czym zaraz opowiem szczegolowo i ze SPOJLERAMI !!!

sobie

A zaczelo sie to wszystko tak...
Gdzies w amerykanskim campusie,zyje sobie dr.Curien ktory jak to kazdy doktor ma swoje tajne laboratorium(prawie takie jak dexter) i prowadzi badania nad ozywianiem zmarlych(a raczej cycatych blondi)...wszystko to przedstawione dokladnie jak w Reanimatorze,zrzynka na maxa ale nagle 29 dni pozniej (hej ja to gdzies juz widzialem) mutoza zombii rozprzestrzenia sie na caly campus(wlasciwie rozprzestrzenia sie na caly budynek uniwersytetu)...gdzies z dala od tego zgielku poznajemy dobrego pana i dobra pania,jakas uber agende,najtwardszych komandosow(strzelajacych do tarcz ParisHilton ) i beznoga pania general...teraz sie dopiero zacznie dwojka agentow wraz z komandosami przyjezdza na uniwerek ,by pobrac "blood sample" ,ale zeby nie bylo tak latwo musza sie spieszyc bo ktos juz nacisnal redbutton i superhiper-rakieta kruz lada moment obroci wszystko w pyl...dalej komandosi walcza; gina; sprzeczaja sie; zartuja; strzelaja; i gadaja...a na koniec przylatuje rakieta kruz niszczy uniwersytecki budynek i huk koniec w tle apokalipsa a dwojka ocalalych odjezdza TOYOTA w sina dal...a teraz najlepsze czyli czego sie dowiedzialem ogladajac ten film :
1.W budynkach amerykanskich uniwersytetow zawsze sa: laboratoria,siekiery na scianie,lochy z klatkami i dwoch policjantow.
2.W sklad kazdej ekipy komandosow zawsze wchodza :grubas,zrzęda,azjata,muzyn dowodca,i dwie laski... zawsze.
3.Aby zrobic komus zastrzyk nalezy rozebrac go do naga i wbic igle w odsloniete ramie.
4.Amerykanscy komandosi zawsze chodzia tylem...bo tak jest trendi
5.Gdy masz karabin strzelaj pojedynczo,nigdy seria...a gdy twoj kompan zginie nie zabieraj jego broni,bo pozniej moze sie przydac.
6.Dwie kule w klate "unieszkodliwiaja" zombiaka,jedna kula w czerep zabija go na amen.
7.Rakiety kruz niszcza cele przez podpalenie...o dziwo nie spalajac pobliskich drzew/trawy/krzakow/znakow itp.???
8.Komandosi nie znaja pojecia szyk bojowy.

plusy i minusy :
+ charakteryzacja zombie
+ mitsubiszi,dzakuzi,SILIKONY i palenie...moze troche przesadzilem,ale amerykanskie "silicon dream girls" są
+ muzyka w czolowce
+ trzecioplanowa rola "capitana spauldinga"
- cala kurevvsko okrutna ,reszta...

jak dla mnie ideales cheese...11/10 <- jeden punkt bonusowy za to ze to filmidlo pachnialo Uwe Bollem

freekE - Czw 02 Lut, 2006

nie to nie fake..filmik juz jest i to dvdrip jak przypuszczam,jakosc obrazu bardzo dobra ,gorzej jednak z trescia

sakooL - Czw 02 Lut, 2006

Na IMDb oceny ma dwa razy wyzsze niz jedynka, co jednak nie jest specjalnym osiagnieciem. O jego jakosci moze swiadczyc rowniez fakt, ze jest to film przeznaczony od razu na rynek DVD, kina sobie odpuscili

EDIT. Poprawka, ten film mial premiere w TV na SCI-FI Channel. To jeszcze lepiej

panzer - Pią 03 Lut, 2006

Wedlug mnie ten film bedzie kolejna nie udana adaptacja gry komputorowej. Sam fakt wydania go na dvd jak podal wyzej Sakool mowi nam ze nie bedzie to zbyt udana produkcja. Moze bedzie ciut lepszy od jedynki (po 15 minutach ja wylaczylem poniewaz starsznie mnie draznila), ktora jest prekursorem tandety i badziewia.

Dead Fruit - Sob 04 Lut, 2006

Widziałem i powiem, że nawet mi się podobał. Może dlatego, że spodziewałem się qpy niesamowitej... W każdym razie dużo lepszy od jedynki, nie ma bezsensownych wstawek z gry, niepotrzebnych efektów z matrixa, jest za to dużo zombie, trochę gore, humoru,Sida Haiga(odrazu mi się morda uśmiechnęła jak go zobaczyłem ). Podsumowując jest to średniak jakich wiele ale można obejrzeć i nie będzie się kwiczało z bólu. Mimo to zgadzam się z punktami które wymieniła freekE. Dodam tylko od siebie, że DVDRipa nie ma, jest za to DVDScreener.

evilmg - Sob 04 Mar, 2006

i co my tu mamy..
1) kolejne super lachony w siłach specjalnych
2) parę bohaterów, którzy dają radę w każdej sytuacji
3) idiotyczne zachowanie komandosów (wśród których zawsze jest psycho bad guy)
Sid Haig jest OK, ale tylko w scenie potrącenia autem później jego kwestie brzmią cholernie sztucznie.

miyagi - Nie 05 Mar, 2006

Witam ,własnie go obejrzałem wczoraj wieczorem ,zrobiłem sobie nastrój ale nie wiele z tego wyszło : charakteryzacja i efekty moga być nawet niezłe ,ale reszta ... ,Sid Haig był może 5 minut wiec nie za wiele ,głupie teksty jednostki specjalnej która była w Bośni Afganistanie i Iraku a goscio który to mówi wygląda może na 25 lat to chyba największy minus .Film da sie obejrzec i na pewno jest lepszy od jedynki ale bez rewelacji , 4/10

Asdark - Sob 11 Mar, 2006

jak patrze na opinie ludzi to pisza ze lepszy od jedynki o to, to raczej nie trudno było zadbać ja mam zamiar obejrzeć wyłącznie dla postaci żywych trupów i Sid Haig'a

dux - Sob 11 Mar, 2006

Fajne sceny gore i czasami ogólnie niezła masakra, no i Sid Haig przez uwaga...
5 minut. Twórcy się będą chwalić, że zrobili film lepszy od jedynki, ale to chyba nie było szczególnym wyzwaniem. Fabuła jest może i ciekawa, ale durne powiedzonka bohaterów typu: "po co ewoluowały... żeby przegryźć się przez kamizelki" czy napis otwierający właściwą akcję filmu "29 dni później" mówią już dużo o tej szmirowatej produkcji ( 29 dni później - dobre sobie! Jaki matoł umieścił to wogóle w scenariuszu?! ). Komary roznoszące infekcję? - też dobre - AIDS'a nie przenoszą, a "zombizm" jak to jest ujęte w filmie - tak. Gra aktorów? Już dawno mnie tak nie irytowała. Co więc z tego wynika? A to, że autorzy myśleli, że kilka efektów gore uczyni ten film arcydziełem - i chyba nawet nie zdają sobie sprawy, jak bardzo się pomylili

Dudimmu - Czw 08 Cze, 2006

Wczoraj miąłem przyjemność obejżenia tego filmu. Tak tak dobrze przeczytaliście "przyjemność" Nie jest tragicznie, jest średnio. To już plus hehe.

Ok do jedynki nie bede porównywał, bo po co. Dwójka mnie pozytywnie zaskoczyła, były momenty kiedy na serio można było się wczuć, a nawet wzdrygnać, ale wszystko raz po raz było niszczone przez :
słabutką grę aktorską głównych bohaterów
kretyńskie zachowanie i kwestie komandosów
głupie watki fabularne

Pierwsza połowa filmu jest chyba lepsza od 2 gdzie fabuła na siłe jest przeciągana,zaczyna się dłużyć troche i Zombie jest już troche za dużo, bo jak ich było mniej i jednostkowo wyskakiwały to dla mnie bardziej klimatycznie było. Co mi się podobało to charakteryzacja niektórych umarlaków, której cięzko jest coś narzucić. I momentami niezły klimat.

Końcówka banalna i do tyłka. Niszczy ogólnie dobre wrażenie. Tak więc średniak, ale strawny i można obejżeć

Aha motyw z komarem mnie rozwalił....

Jeżu - Pią 02 Lut, 2007

kolejna czesc tego jakze (nie)slawnego fimu
Mowiac szczerze az mi ulzylo kiedy okazalo sie ze to nie pan Boll zabral sie za realizacje tego filmu ale czy wyszlo mu to na dobre tego nie jestem taki pewien ...
fabula lekko nawiazujaca do poprzedniej czesci do tego jesli ktos zna gre odkryje tu kilka smaczkow z gry np nazwisko doktora wskrzeszajacego trupy , aganci specjalni do tego padl znany wszystkim milosnika gry tekst "RELOAD!" i to by bylo chyba na tyle , reszta to zupelnie nowa historia od strony technicznej klapa nic w tym filmie nie jest jak nalezy poczawszy od gry aktorskiej a skonczywszy na charakteryzacji i zachowaniu sie zombie ( niby ciekawostka jest ze mamy tu kilka typow i mutacji zywych trupow ale jakos nie robi to wielkiej roznicy) wracajac do aktorow to nawet Sid Haig wypada tu slabo ... no i jeszcze to wnerwiajace wrecz zachowanie postaci kiedy maja do czynienia z wieksza zgraja zombies nie strzelaja , jak natrafia na pojedynczego osobnika szybko siegaja po bron do tego nawet nie staraja sie ratowac ludzi atakowanych przez trupy a wszystko to ciagle tlumaczone jest brakiem amunicji poprostu bezsens...
oceniam ten film na 3/10 mimo ze to klapa napewno lepsza od pierwowzoru:]

[ Dodano: Sob 03 Lut, 2007 ]
a tak z ciekawostek dodam jeszcze wypowiedz jaka znalazlem na pewnym forum na ktorym o dziwo ludziom podobal sie ten film jak i film uwe bolla usmiac sie mozna hehe

"ogladałem pierwsza czes i była wypasiona mam nadzieje ze ta dorównuje poprzedniczce"
nic dodac nic ujac

zsasz - Czw 03 Maj, 2007

Moim zdaniem to juz inna kategoria (in plus) niz "House of the Dead" Uwe Bolla. Nie jest to co prawda jakis wielki popis, ale oglada sie ten obraz o wiele przyjemniej niz 1-ke. Nie ma przynajmniej tylu potkniec co u Uwego. Sa slabe efekty specjalne, ale charakteryzacja, kostiumy sa na przyzwoitym poziomie. Aktorstwo nie powala, ale nie jest tez zenujace. Film zapewne nie mial duzego budzetu. Trafil prosto do TV i na DVD. W ogole nie byl wyswietlany w kinach, bo poprzednik byl bardzo krytykowany. Nie bez powodu zreszta. Ogolnie mowiac fani zombies powinni zobaczyc, ale nie mozna sie nastawiac na cos super, bo bedzie zawod. Jak dla mnie 3,8/6.

fiXXXer_85 - Pon 07 Maj, 2007

W porównaniu z jedynką wypada bardzo dobrze a w porównaniu z innymi "żywymi trupami" średnio. Są tam drażniące elementy (wspomniana gra aktorów, czy zachowanie bohaterów), ale są tam też motywy, które mi się podobały. Np odcinanie ugryzionej ręki odebrałem jako ukłon w stronę "Dnia żywych trupów" Albo ciekawie wyszło wysmarowanie się bebechami zombiaka i wmieszanie się w tłum żywych trupów Podobało mi się też, że twórcy nie odcieli się całkowicie od poprzedniej części i dali małą rólkę policjantce z jedynki, której zombi odcieli nogi. W tej części ta policjantka pojawia się na wózku

zsasz - Wto 08 Maj, 2007

Podobało mi się też, że twórcy nie odcieli się całkowicie od poprzedniej części i dali małą rólkę policjantce z jedynki, której zombi odcieli nogi. W tej części ta policjantka pojawia się na wózku I nie tylko to laczy 2-ke z 1-ke. Wszakze dr Curien to ojciec Curiena z czesci 1-ej, ktory przezyl wraz z dziewczyna, ktora w 2-ce jest obiektem badan i jest zombie. Gra ja co prawda kto inny, ale to ta sama postac. Jest to wiec ewidentnie kontynuacja House of the Dead Uwe Bolla. Szkoda jednak, ze 1-ki, ktora byla dobra jako wstep nie kontynuowano w dwojce po prostu fabula z gry. Nic nie stalo na przeszkodzie. Szkoda. Fani gry byli by w niebo w zieci, a 1-ka konczyla sie tak, ze mozna bylo wrecz skopiowac w 2-ce gre (co nieco dodajac oczywiscie).

Makedonec - Sro 06 Cze, 2007

Film słaby, ale i tak lepszy od tego co wysmażył Uwe Boll w cześci pierwszej. Kilka fajnych panienek w oddziałach specjalnych (zwłaszcza szeregowa Rodriguez ) i niezłe efekty gore, które są chyba największym plusem filmu. Charakteryzacja zombiaków też niezła, na resztę niestety lepiej spuścić zasłonę milczenia - idiotyczne zachowanie komandosów, cały oddział trzęsie portkami widząc jednego zombiaka, pozatym jest to czego w zombie movies nie lubie - strzelanina ... wolę osobiście filmy w stylu "Zombie Bloodbath" gdzie to zombiaki są w pościgu cały czas a sytuacja bohaterów jest naprawdę trudna a nie przystawi zombiakowi pistolet do łba i strzał ... sporo nielogiczności (SPOJLER jakim cudem babka ocalała z domu zniszczonego rakietami ? KONIEC SPOJLERA) i kiczowate zakończenie. I wyjątkowo wnerwiająca para bohaterów a'la James Bond. A już powaliła mnie scena gdy porazili zombie prądem, przecież wszystko tam było mokre i oni też, również powinni zostać porażeni - no tak, ale to tylko "House Of The Dead" ...
3,5/10 film zdecydowanie lepszy od części 1 ale i tak bardzo słaby, nawet taki fan zombiaków jak ja był zniesmaczony.

uszi - Sob 16 Sie, 2008

Jednym słowem - chłam . Plusów film ma niewiele a w zasadzie jeden - ładne panie i to by było na tyle. No i czasem charakteryzacja i troszkę krwi się pojawi . Co do minusów to tak jak pisali poprzednicy . Tak debilnego oddziału specjalnego to dawno nie widziałem ( tak tak oni byli w Bośni i w Iraku ) normalnie komedia. Do tego zabójcze teksty ( cytat z pamięci : Myślisz , że sprzedałabym swój kraj ) , ewentualnie zwolnienie i bohaterowie idą w rytm podniosłej i patetycznej muzyki ... Komedia ?? Nie , raczej żenada . Strzelaniny to jakaś kpina. Uwe może i nakręcił słaby film , ale nie można mu odmówić jednego - efektownych strzelanin ( oczywiście w ramach gatunku i jego własnych możliwości ). Cóż dla mnie ten film to ewidnentna pomyłka 3- / 10

22:22 - Tomasz Rychlik - 2005
URBAN LEGENDS 3: BLOODY MARY - Mary Lambert - 2005
URBAN LEGENDS: BLOODY MARY - Mary Lambert - 2005
EYE 10, THE a.k.a. Jian Gui 10 - Danny Pang - 2005
"Hyeol-ui nu (AKA Blood Rain)-Dae-seung Kim-2005"
H6: DIARY OF A SERIAL KILLER - Martin Garrido Barón - 2005
WHISPERING CORRIDORS 4: VOICE LETTER - Ik-hwan Choe - 2005
  • pytanie;czapka
  • poszukuje logopedy wroclaw
  • oliwia;czasopisma
  • sony ericsson k510i
  • roznica;miedzy;kontrola;a;nadzorem;w;bhp
  • koniec ery tranzystorow
  • sonda;najlepszy;tusz;do;rzes
  • linkpl slownik on line
  • obudowa spv
  • Kolekcja wypowiedzi z for internetowych :: Strona Główna